Spotkania Klubu Festiwalowego 49. Festiwalu im. Jana Kiepury w Krynicy

W dniach 8-15 sierpnia 2015 roku odbył się w Krynicy 49. Festiwal im. Jana Kiepury, którego współorganizatorem była Opera Krakowska. Znakomite uzupełnienie wieczornych koncertów stanowiły codzienne przedpołudniowe spotkania Klubu Festiwalowego w Starym Domu Zdrojowym, organizowane przez Stowarzyszenie Miłośników Opery Krakowskiej „Aria”.

Ich gospodarzem i spiritus movens była nasza prezes Elżbieta Gładysz, a gośćmi – występujący w Krynicy artyści. Dla słuchaczy była to świetna okazja do ich bliższego poznania i usłyszenia w bardziej kameralnym otoczeniu.
Pierwsze spotkanie klubowe miało miejsce w dniu rozpoczęcia festiwalu, 8 sierpnia. Gościli w nim: burmistrz Krynicy Dariusz Reśko – główny organizator imprezy oraz Mieczysław Smyda – dyrektor Krynickiej Orkiestry Zdrojowej. Rozmowę prowadziła redaktor Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz wraz z naszą prezes. Toczyła się ona wokół przygotowań do festiwalu, który jest niezwykle ważnym wydarzeniem zarówno w życiu muzycznym miasta, jak i całego regionu. Dyrektor Smyda opowiadał o pracy z zespołem i jego historii – właśnie mija 140 lat istnienia tej najstarszej w kraju orkiestry. Spotkanie inaugurujące cały festiwal brawurowo oprawili muzycznie Iwona Socha oraz Tomasz Kuk przy akompaniamencie młodego krynickiego pianisty Krzysztofa Dziurbiela.
9 sierpnia Klub Festiwalowy gościł Stanisława Kufluka i Renatę Żełobowską-Orzechowską. Podczas spotkania prowadzonego przez Joannę Illuque znakomity baryton, solista Opery Krakowskiej, opowiadał o swoich ostatnich sukcesach, wśród których szczególnie znaczący jest debiut na deskach Teatru Bolszoj w „Damie Pikowej” P. Czajkowskiego. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że będzie to początek światowej kariery artysty. Pianistka Renata Żełobowska-Orzechowska opowiedziała z kolei o swojej edukacji muzycznej i karierze pianistycznej. Szczególną uwagę zwróciła na wyrabianie wśród pianistów umiejętności muzykowania zespołowego – czy to jako akompaniatorów, czy jako członków zespołów kameralnych. Pomóc w tym mają między innymi zajęcia prowadzone przez nią w krakowskiej Akademii Muzycznej.
Gośćmi spotkania klubowego 10 sierpnia byli: Sławomir Chrzanowski – dyrektor Filharmonii Zabrzańskiej oraz dwaj tenorzy – Adam Sobierajski i Adam Zdunikowski. Maestro Chrzanowski odpowiadając na pytania prowadzącej program Elżbiety Gładysz opowiadał o swojej pracy z zespołami orkiestrowymi (NOSPR, Radiową Orkiestrą Symfoniczną w Krakowie, Orkiestrą Filharmonii Ostrawskiej, operą w Bytomiu i we Lwowie). Podkreślał rolę publiczności w kreacjach artystycznych. Wykonawcy, odbierając pozytywne reakcje słuchaczy, czują się uskrzydleni, zainspirowani, dzięki czemu końcowy efekt może być jeszcze lepszy. Maestro szczególnie ceni sobie dobrą organizację, rzetelne przygotowanie i odpowiedzialne podejście do pracy i do innych muzyków. W tym kontekście przywołane zostały osoby obu towarzyszących mu śpiewaków. Adam Sobierajski i Adam Zdunikowski są artystami, na których współpracę zawsze można liczyć. Przy okazji spotkania obaj panowie dali się poznać krynickiej publiczności nie tylko jako sprawni wokaliści, ale również dowcipni gawędziarze oraz śpiewacy niezwykle łatwo nawiązujący kontakt ze słuchaczami.
11 sierpnia Klub Festiwalowy miał przyjemność gościć dwa małżeństwa muzyczne: Kristinę i Michała Kutników oraz Annę i Pawła Wójtowiczów. Spotkanie z nimi stanowiło niecodzienną okazję wejrzenia w życie prywatne artystów. Michał Kutnik wspominał o zazdrości kolegów, którą budzi fakt posiadania żony – korepetytorki śpiewaków-solistów. Niestety, nie ma on z tego tytułu żadnych forów, bowiem współpraca między nimi z braku czasu zwykle ogranicza się do murów opery… Państwo Wójtowiczowie pytani o hobby na pierwszym miejscu wymienili życie rodzinne. W sytuacji, gdy praca stanowi równocześnie ich największą pasję życiową, wolny czas poświęcają dzieciom i domowi. Uczestnicy spotkania mieli okazję poznać talenty pedagogiczne pana Pawła podczas zaproponowanej przez niego ad hoc zabawy ruchowo-muzycznej. W części artystycznej w wykonaniu Anny Wójtowicz i Kristiny Kutnik usłyszeliśmy Méditation Julesa Masseneta, Paweł Wójtowicz z towarzyszeniem pianistki zagrał natomiast Melodię op. 16 Ignacego Jana Paderewskiego. Program przygotowała i prowadziła Elżbieta Gładysz.
Gośćmi spotkania klubowego 12 sierpnia prowadzonego przez Agnieszkę Malatyńską-Stankiewicz byli członkowie Motion Trio. Jest to trio akordeonowe założone w 1996 roku przez Janusza Wojtarowicza. Światowa kariera zespołu rozpoczęła się wraz ze zdobyciem Grand Prix 4. Międzynarodowego Konkursu Współczesnej Muzyki Kameralnej im. Krzysztofa Pendereckiego w 2002 roku. Od tego momentu Motion Trio występuje na całym świecie współpracując z takimi muzykami jak Michał Urbaniak, Bobby McFerrin, Tomasz Stańko czy Michael Nyman. Obecny skład zespołu stanowią: Janusz Wojtarowicz – lider grający na akordeonie klawiszowym oraz Marcin Gałażyn i Paweł Baranek grający na akordeonach guzikowych. Artyści opowiadali o współpracy z Małgorzatą Walewską, z którą wystąpili poprzedniego wieczoru z repertuarem francuskim, o tournée i specyfice występów w różnych krajach świata, na przykład Brazylii. Opisali również różnice między akordeonem klawiszowym a guzikowym. Ten pierwszy, według lidera zespołu, jest „łatwiejszy w obsłudze”, bardziej melodyczny, natomiast na akordeonie guzikowym można wydobyć dużo bardziej skomplikowane harmonie. Wszystkie trzy instrumenty, które są w posiadaniu Motion Trio, stanowią odpowiednik skrzypiec Stradivariusa, zostały wykonane na zamówienie muzyków w jednej z włoskich pracowni. Na zakończenie spotkania artyści wykonali własne opracowanie „Orawy” Wojciecha Kilara.
13 sierpnia Klub Festiwalowy gościł aż trzech artystów: Tomasza Chmiela, Franciszka Makucha i Jacka Wójcickiego. Maestro Tomasz Chmiel poprzedniego wieczoru prowadził Orkiestrę Krakowskiej Młodej Filharmonii. Opowiadał o pracy z uczniami, która stanowi trzon jego działalności artystycznej i pedagogicznej. Według dyrygenta gra w orkiestrze to świetny sposób wychowywania młodzieży. Uczy ich ona samodzielności i dobrej organizacji, a występy przed publicznością dostarczają mnóstwa pozytywnych emocji. Dzięki temu ci młodzi ludzie, nawet jeśli nie zostaną zawodowymi muzykami, na pewno nie będą „trudną młodzieżą”. Franciszek Makuch, tenor, solista Opery Krakowskiej, w tym roku – podczas 49. Festiwalu im. Jana Kiepury – obchodzi 49-lecie pracy artystycznej. Jubilat bardzo łatwo nawiązał kontakt z publicznością jak z rękawa sypiąc anegdotami z życia śpiewaków. Równie wielką swobodą sceniczną imponował Jacek Wójcicki opowiadając o studiach w krakowskiej Szkole Teatralnej, karierze związanej z Piwnicą pod Baranami i współpracy z innymi artystami. Wspaniała atmosfera programu prowadzonego przez Elżbietę Gładysz udzieliła się wszystkim obecnym na deptaku przed Domem Zdrojowym, bowiem w otwartych okien można było słuchać tego, co działo się wewnątrz Sali Balowej, tym bardziej, że głos był wzmocniony przez głośniki.
Gośćmi Klubu Festiwalowego 14 sierpnia byli: Małgorzata Walewska i Stanisław Kufluk. Podczas spotkania prowadzonego przez Leszka Mikosa znakomita mezzosopranistka opowiadała o początkach swojej kariery, zwłaszcza pierwszym angażu w Operze Wiedeńskiej. Jako debiutująca śpiewaczka marzyła o występie na legendarnej scenie, co niedługo potem stało się faktem. Podkreśliła, jak ważne w pracy wokalisty jest przygotowanie językowe. Sama spędza wiele godzin na konsultacjach ze specjalistami ćwicząc z nimi prawidłową wymowę. Od bieżącego roku maestra pełni funkcję dyrektora artystycznego Międzynarodowego Festiwalu i Konkursu Sztuki Wokalnej im. Ady Sari w Nowym Sączu. Ma nadzieję, że impreza ta osiągnie jeszcze wyższą międzynarodową rangę. Część artystyczna spotkania była szczególnie interesująca – artyści wraz z prowadzącym brawurowo wykonali Là ci darem la mano, duet Zerliny i Don Giovanniego z opery Wolfganga Amadeusza Mozarta. Na koniec Małgorzata Walewska wzruszająco zaśpiewała a cappella pieśń „Amazing Grace”.
W ostatnim dniu festiwalu, 15 sierpnia, zaproszenie na spotkanie Klubu Festiwalowego przyjął Gość Honorowy Festiwalu – Ryszard Karczykowski oraz jego wychowankowie: Tomasz Tokarczyk, kierownik muzyczny Opery Krakowskiej i Katarzyna Oleś-Blacha, solistka Opery Krakowskiej. Prowadzący spotkanie Leszek Mikos przypomniał, że Ryszard Karczykowski swego czasu uznany został za piąty tenor świata i należy do „bogów wokalistyki”. Artysta z niezwykłą skromnością wspominał swoje życie zawodowe początkowo związane ze Szczecinem, gdzie występował na deskach opery i klubu „Kaskada”. Nie ukrywał trudności związanych z przeprowadzką do Niemiec, przywołał swój przyjazd do Francji, debiut na festiwalu w Aix-en-Provence oraz na scenie Covent Garden w Londynie. Świadome prowadzenie kariery i dbałość o głos sprawiły, że artysta odrzucił niegdyś propozycję występu w Metropolitan Opera w Nowym Jorku. Podczas spotkania mieliśmy okazję zobaczyć i usłyszeć zarejestrowane występy wybitnego śpiewaka. Część artystyczną wychowankowie zadedykowali swojemu Profesorowi. Tomasz Tokarczyk zagrał na skrzypcach, a Katarzyna Oleś-Blacha z towarzyszeniem pianisty Krzysztofa Dziurbiela zaśpiewała arię Olimpii z II aktu opery „Opowieści Hoffmanna” Jacques’a Offenbacha. Na koniec, z udziałem publiczności, odśpiewana została aria Usta milczą, dusza śpiewa z operetki „Wesoła wdówka” Franza Lehára.
Na deptaku słychać było głosy i opinie publiczności o naszym Klubie festiwalowym, w których dominowały stwierdzenia, że skoro jest tak bliski kontakt z artystami i tak wspaniałe emocje, to nawet koncerty wieczorne nie są już konieczne…

Galeria zdjęć

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *